Autor Wątek: bron samopowtarzalna  (Przeczytany 255 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

okorus

  • Wiadomości: 92
bron samopowtarzalna
« dnia: 14 Marzec 2018, 19:54:32 »
Jak wiecie koledzy Norwegia kilka dni temu wprowadziła u siebie zakaz posiadania karabinków samopowtarzalnych oryginalnie zaprojektowanych jako broń samoczynna czy jak kto woli automatyczna       
 ( typu policyjnego lub wojskowego) czyli nasze kałachy jak Polska to też wprowadzi pójdą na żyletki?.
Posiadacze tej broni mają trzy lata na jej sprzedaż za granicę lub oddanie na policję w celu zezłomowania.
Cytowana ustawa nie przewiduje żadnych odszkodowań z powodu wyzbycia się broni przez osoby które legalnie zgodnie z posiadanymi pozwoleniami ją nabyły.
Jak sądzicie koledzy czy przepisy te jak "małpy" zaczną wprowadzać nasi decydenci i grozi nam darmowa utrata często gromadzonych ogromnym kosztem finansowym zabawek a w związku z tym czy opłaca się inwestować i dalej kupować ten rodzaj broni skoro za jakiś czas za darmo ją stracimy?
Jakie są wasze opinie na ten temat?

Korab

  • Wiadomości: 5
Odp: bron samopowtarzalna
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Marzec 2018, 20:13:48 »
Wieści te niestety są mało optymistyczne. Władza rządzi się swoimi prawami. Racja jest po stronie silniejszego, przynajmniej ta chwilowa.  Ustawodawca Polski nie robi nic dla środowiska strzeleckiego, ta opieszałość lub brak woli niestety może być dla naszego środowiska bardzo kosztowna. Koszty niestety ponieśmy my. Niestety też może to być przedsionek do dalszych sankcji.


Artur

  • Wiadomości: 260
Odp: bron samopowtarzalna
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Marzec 2018, 20:43:35 »
Osobiście uważam , że nie będzie tak źle . W Polsce nie miało miejsce przerabianie broni , tylko jej wytwarzanie . I mamy teraz zarejestrowane nie AK, AKM , AKMS a Tguny , Jacki itp.  I pewnie zostanie ta broń tak jak jest , bo raczej nikt tematu w WPA nie ogarnie  :)
« Ostatnia zmiana: 14 Marzec 2018, 20:45:18 wysłana przez Artur »
Strzelam dobrze,tylko nie trafiam :)

okorus

  • Wiadomości: 92
Odp: bron samopowtarzalna
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Marzec 2018, 20:59:00 »
No ja takim optymistą to nie jestem.
W mojej pięknej i robionej na zamówienie szafie na broń leży piękny kolekcjonerski kałach rocznik 56 z niedobitym numerem ani nazwą. Jedyne cechy to 11 w owalu.
Myśl, że mogę go utracić i grosza rekompensaty nawet nie dostać jest nie do zniesienia.
Kwotowo to niewiele ale sentymentalnie strata niepowetowana.
Zaś moja kolekcja bez tego kałacha to lipa.

olekba

  • Wiadomości: 98
Odp: bron samopowtarzalna
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Marzec 2018, 06:22:36 »
Norwegia nie jest w UE, a to co zrobili nie było powiązane ze słynną dyrektywą, ale wynikało z "akcji" Breivika. Niemniej jest to bardzo niebezpieczny proceder, bo nie spotkałem się do tej pory ze współczesną konfiskatą w cywilizowanym kraju bez odszkodowania. W Norwegii ponoć takich sprzętów nie ma zbyt wiele - przewaga to broń myśliwska i repetieri. Niemniej...

Oczywiście wspomniany wcześniej przez kolegę kałasz, jak i mój galil (.223 i frezowana komora - "smaczne" połączenie) na takiej akcji by "poleciały". Pocieszające jest, że w dyrektywie nie stoi o posiadaniu, ale o sprzedaży. Więc bądźmy optymistami - może po prostu nie będzie można się pozbyć i "na wieczność" pozostaną w naszych szafach.

Oczywiście nie musimy w tym towarzystwie mówić o głupocie pomysłu: wspomniany kałasz czy wytworzony od nowa Jack jest dokładnie tak samo "groźny". Mój galil jest przerobiony w trzech miejscach - przywrócenie mu ognia ciągłego dla rusznikarza to dokładnie taka sama robota, jak przerobienie na automat Jack-a....

Ja tam się ciesze, że nasi ukochani, europejscy posłowie, nie podchwycili innej głupoty od swoich amerykańskich, myślących podobnie kolegów, i nie wdrożyli do ustawy pomysłu z ichnich haseł o "likwidacji broni PODOBNEJ do szturmowej". Wówczas i Jack, i Radom Sport by się nie ostał...

Puki co zdaje się, mamy świeżą ustawę w drugą stronę - liberalizację dostępu do broni samoczynnej dla podmiotów prowadzących strzelnice i organizacji proobronnych :)