Autor Wątek: Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007  (Przeczytany 6564 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Prezes

  • Wiadomości: 1628
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« dnia: 20 Sierpień 2007, 22:29:46 »
Otrzymałem dzisiaj meldunek o poniższej treści:

MELDUNEK

Dwóch zwiadowców z KS GARDA wzięło ostatnio udział w, też dwóch (nomen omen), ciekawych zawodach w strzelectwie praktycznym.
Zwiad przeprowadzono systemem radzieckim – rozpoznanie bojem bez względu na poniesione straty – i tak, z grubsza, wyszło...

Pierwsze, to Puchar Polski 3x3, co się tłumaczy na polski, jako „3 Gun” – chodzi o to, ze strzelaliśmy z tych trzech gunĂłw. Odbyło się to na strzelnicy w Suchodole koło Tarczyna koło Warszawy, 28 lipca 2007r.
Karabin, strzelba i pistolet, to trzeba było mieć ze sobą, aby powalczyć –  w tym miejscu ponowne Wielki Dzięki skierowane do Milana Cieśli, ktĂłry w koleĹźeńskim geście uĹźyczył nam na zawody swĂłj karabin – nie bał się, zaryzykował a my dzięki temu mieliśmy świetną zabawę i duuuĹźo do przemyśleń...
Były tory tylko strzelbowe, tylko karabinowe i miksty – karabin i pistolet oraz strzelba i pistolet. Na tych mikstach najpierw strzelało się z broni długiej, ktĂłrą potem naleĹźało w bezpiecznym stanie albo odstawić do stojaka, albo połoĹźyć na macie, wyjąć pistolet, przeładować (bo zawsze w kaburze był nieprzeładowany) i dokończyć zadanie strzeleckie. Nie było no shootĂłw, za to od cholery blach, popperĂłw  czy wiszących rzutkĂłw na dystansach od kilku (2-3) metrĂłw do 100! TorĂłw było dobre kilka i nie były wcześniej ogłoszone a jedynie opisane w stylu poetyckim...
Pozycje dowolne, byle „z grubsza” taktyczne (zasłony itp.)
Strzelało ok. 50 zawodnikĂłw. Wszyscy przeĹźyli, jeden dostał DQ, bo mu krĂłtka się w biegu z kabury „wymkła” na glebę, czy coś tak...
Wyniki, jak wyniki – wszystkie szczegóły są na stronie Ba-Bacha – organizatora tego pikniku strzeleckiego – wygrał Bogusław Gawęda – senior!Atmosfera przemiła, sędziowie strzelecko (i nie tylko strzelecko) przyjaĹşni, organizacja - z pozoru jakby jej nie było, bo kaĹźdy sobie chodził gdzie chciał, ale jak się później okazywało, z reguły trafiał tam, gdzie właśnie na niego czekali.
Wyniki zwiadu:
a.   nie da się w tym brać skutecznie udziału strzelając z karabinĂłw kałachopodobnych bez dobrych, optycznych celownikĂłw,
b.   nie da się uzyskać dobrych wynikĂłw bez treningu w manipulowaniu sprzętem – niby oczywiste, ale....
c.   czas traci się na przeładowniach, usuwaniach zacięć, itp.
d.   trzeba teĹź mieć oporządzenie taktyczne „na poziomie”,
e.   trzeba na to jeĹşdzić i to u nas organizować  

Drugie, to strzelbowe zawody IPCS level II w Gdańsku, 18 sierpnia 2007 roku. Osiem torów, dużo strzelania. Organizacja tak samo, jeśli nie bardziej miła niż w Tarczynie. Miało strzelać 40 zawodników ale dojechało ok. 30... Zwykle jest tak, że z Gdańska do Warszawy (przykładowo) jest bliżej, niż z Warszawy (przykładowo) do Gdańska, chociaż rejestracje samochodów ujawniały spory kawał mapy Polski.

Tu kontrowersje wzbudzały dwa tory z rzutkami, na ktĂłrych – a szczegĂłlnie na jednym Organizator z pewnym zapasem zakładał, Ĺźe kaĹźdy skorzysta z szansy strzelania do tych szybkich i wrednych celĂłw, z ktĂłre nie było punktĂłw karnych w przypadku nietrafieni, ale...ale się przeliczył. Spora grupa potraktowała te rzutki tak, jak te gołębniki z fotoradarami – jak są w stanie nie wliczającym punktĂłw karnych, to tak jakby ich nie było..
Ale faktem jest, Ĺźe na torze, na ktĂłrych trzeba było samodzielnie – ręcznie, uruchamiać rzutnię trzymając kabelek w ręku, w ktĂłrym to ręku (nie kabelku) trzymało się w tym samy czasie pompkę, był swego rodzaju dziki horror, i gdyby nie sędziowie (znani u nas Rysiek Bieranowski i Andrzej Amer), to mogłoby to się skończyć depresją, przy ktĂłrej Ĺťuławy to jakby PogĂłrze Beskidzkie – przynajmniej w moim przypadku, chociaĹź z natury jestem spokojny, zrĂłwnowaĹźony i przyjaĹşnie nastawiony do „swoich”...
A na powaĹźnie, wnioski podobne, plus jeden bardzo waĹźny, ogĂłlnie znany itd. – sprzęt...
MĂłj Hatsan (jaka ładna nazwa...) się dwa razy (plus jeszcze raz na reshoo – no własnie jak to napisać – na reszcie) zaciął, blokując nabĂłj miedzy magazynkiem a komorą nabojową przy przeładowywaniu, co oczywiście doprowadziło do dylatacji czasu na tych torach i po ptokach z jakimś, zauwaĹźalnym w strefie stanĂłw średnich wynikiem.
A wyniki – Jacek był o kliknięcie od papiera – siĂłdmy a ja zająłem zaszczytne trzecie miejsce...tyle, Ĺźe jak się listę wynikĂłw czyta do gĂłry nogami...
Ale!
Warto jeździć i trzeba u nas takie coś zorganizować...

pimos

  • Administrator
  • Wiadomości: 251
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Sierpień 2007, 09:09:35 »
osobiście uważam że takie zawody dla mnie żółtodziona mogą być bardzo stresogenne i bez pięciu red-bull'i przy pasku nie ma co do nich podchodzić. 3-gun to z jednej strony ciekawostka, a z drugiej wyzwanie, bo patrząc na filmy ( poniżej link do filmowni) to takie zawody trwają pewnie duuuuuuużo czasu :

KLIK

Z drugiej strony patrząc, to wyzwanie dla posiadaczy wszystkich trzech typów broni dla sprawdzenia jak pracuje się w trójkącie ze swoimi zabawkami.
W celu "pionierskości" wystawienia takich zawodów, chętnie przyjadę i popatrzę na tą nowinkę w Kaczorach a zawodnikom którzy brali udział w opisywanym powyżej konkursie - gratuluję. Teraz proszę przelać ideę takich zawodów na kaczory. "Lustrzane okna Tomka" nie będą tolerowane 8)
pzdr

ps. W jednym z linków powyżej jest 3-gun match który zaczyna się z otwartego samochodu, tak sobie pomyślałem że taki otwarty ostatnio widziałem w Mątkach.....:P

S

  • Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 225
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Sierpień 2007, 10:29:29 »
Cytat: "pimos"
osobiście uważam że takie zawody dla mnie żółtodziona mogą być bardzo stresogenne i bez pięciu red-bull'i przy pasku nie ma co do nich podchodzić.


Musiałbyś uwaĹźać Ĺźeby nie podpiąć ktĂłregoś z tych red-bulli zamiast magazynka  :twisted:

A na powaĹźnie to nie wiem czy u nas byliby na to jacyś chętni.  :roll:
Sprzęt, kasa na kulki...
Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru.

endemit

  • Wiadomości: 905
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Sierpień 2007, 13:57:00 »
Zawsze się ma przecież jeszcze nożyk w kieszeni - no nie? :wink:

pimos

  • Administrator
  • Wiadomości: 251
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Sierpień 2007, 08:24:12 »
tia, moĹźna jeszcze w trĂłj-gun'ie dołączyć procę i rzut oszczepem, jakby nie było teĹź niebezpieczne narzędzie  :lol:

Prezes

  • Wiadomości: 1628
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Sierpień 2007, 11:44:52 »
Coś mi się kojarzy, że ta "konkurencja z nożykiem" była w ubiegłym roku w Warszawie i podobno ktoś z GARDY nie trafił....
 :wink:

endemit

  • Wiadomości: 905
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Sierpień 2007, 13:34:40 »
Uderz w stół... :wink:
Trafił, trafił i to fachowo, pod mostek cięciem do góry... ale Oni chcieli żeby centralnie w alfę - jakoś tak po warsiasku :twisted:

RS

  • Wiadomości: 16
    • http://www.ipsc.gdansk.vpr.pl/
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Sierpień 2007, 08:33:50 »
Dziękuje za dobre słowa. Tak się złożyło że robiłem na tych zawodach za Range Mastera i RO na 8 stage'u. Bardzo dużo pracy kosztuje przygotowanie zawodów strzelbowych i tym bardziej cieszy mnie Wasze uzanie. Z frekwencją wyszło trochę słabo bo liczyliśmy na ponad 40 osób, no ale i tak było nieźle :)

endemit

  • Wiadomości: 905
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #8 dnia: 29 Sierpień 2007, 10:42:40 »
Rafał - było ok. ale następnym razem - we wrześniu, zrobimy pewnie ze 2-3 tory strzelbowe i może + 2 pistoletowe albo miksty - byście może przyjechali... :wink:

RS

  • Wiadomości: 16
    • http://www.ipsc.gdansk.vpr.pl/
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Sierpień 2007, 20:29:04 »
Po ostatnich zawodach jakoś podupadliśmy na formie, czy co(?), że chyba nikogo z Gda nie było w w ostatnią niedzielę u Was. We wrześniu to zupełnie co innego :) Osobiście bardzo chętnie postrzelałbym MIXa chociażby krótkiego :)
MoĹźe 2x strzelba, 2x pistolet + 1 MIX :D

pimos

  • Administrator
  • Wiadomości: 251
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Sierpień 2007, 08:14:35 »
ja pitole jaki avatar i podpis, normalnie James Bond ( nie obrażając Bonda ). Ja też taki chcę.... :lol:

RS

  • Wiadomości: 16
    • http://www.ipsc.gdansk.vpr.pl/
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Wrzesień 2007, 19:49:53 »
Cytat: "pimos"
ja pitole jaki avatar i podpis, normalnie James Bond ( nie obrażając Bonda ). Ja też taki chcę.... :lol:


Tzn. kogo nie chciałeś obrazić? Bo bredzisz jak poparzony :shock: Animowany gif w moim podpisie pochodzi z filmu Collateral, i ukazuje wzorcową wręcz sytuację "Point shootingu". Aktor grający głównego bohater przeszedł bardzo intensywne szkolenie w zakresie posługiwania się bronią palną.
Natomiast Janes Bond... niestety wytrząsa kule kiedy strzela, biega z paluchem na spuście (jak każdy laik z klamką), a w ostatnim Casino Royale, aktor grający rolę 007 wybił sobie ząb zamkiem pistoletu podczas szkolenia :lol: No i w każdym wywiadzie podkreślał, że brzydzi się bronią palną :lol:

Ostry

  • Wiadomości: 191
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #12 dnia: 04 Wrzesień 2007, 20:14:41 »
:shock:  :shock:  :shock:  :?:  :idea:
Spokojnie kolego, my tu tylko łuki, proce, ASG, a ostatnio też czarny proch i boczny zapłon :roll:
Sam widzisz, że jakoś się rozwijamy. Do Twoich wniosków też pewnie dojdziemy... za lat kilka :wink:, bo filmów za dużo to nie oglądamy :oops:
Si vis pacem para bellum ;-)
www.reshoot.pl

Prezes

  • Wiadomości: 1628
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #13 dnia: 04 Wrzesień 2007, 20:32:59 »
Cytat: "RS"
... James Bond... niestety wytrząsa kule kiedy strzela ....  

"Nasz" 007 nie robi takich numerów. Czasami trafia, bo ma własną strzelnicę.
 :wink:  :wink:  :wink:
PS. Jeden z naszych kolegĂłw znany jest jako James Bond lub 007.  :D

endemit

  • Wiadomości: 905
Meldunek - z Pucharu Polski 3x3 i STRZELBY LEVEL II - 2007
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Wrzesień 2007, 12:10:55 »
Boczny zapłon to kicha... Jak zaczniemy strzelać z dolnego, to będzie frajda :twisted: