Forum KS GARDA
Forum ogólne => Wiadomości => Wątek zaczęty przez: Darek65 w 22 Października 2025, 22:30:08
-
Własnie rząd pracuje nad wprowadzeniem badań co 5 lat, ale jak mamy takich "sportowców" to się nie dziwcie.
https://sport.interia.pl/sportowe-zycie/news-mistrz-swiata-wkroczyl-do-urzedu-z-bronia-szokujaca-relacja,nId,22434293
-
Nie widzę problemu. Nic nie zrobił. Wszystko zgodnie z przepisami.
-
Problem w tym, że daje się niepotrzebną pożywkę mediom i innym przeciwnikom broni palnej.
-
Jaką pożywkę ? Nawet KWP powiedział że wszystko legalne. Po prostu społeczeństwo nie jest uświadomienie.
-
A jak wytłumaczysz to że ktoś z wiatrówki strzelał, a w mediach duży tytuł że ostrzelano z broni ...
Trzeba pamietać że są nie tylko zwolennicy broni palnej.
-
Tak, wolno nam nosić broń. Załadowaną broń. Pytanie tylko po co ją nosić np. do Biedronki? Po co prowokować hoplofobiczne zachowania, skoro wiadomo, że media i polocja czekają tylko na pretekst aby nam to prawo ograniczyć. A nuż jakiś nadgorliwy ochroniarz w markecie będzie chciał kogos rozbroić i dojdzie do nieszczęścia, tak wyczekiwanego przez lewactwo. Inną sprawą jest ile z osób tak chętnie noszących broń na zakupy bedzie potrafiło się nią sprawnie obsłuzyć w sytuacji zagrożenia, kiedy stres i adrenalina mogą nieźle namieszać.
-
Średnio raz, dwa razy w miesiącu publikuje się taki gniot. Moim zdaniem trzeba uświadamiać społeczeństwo i uczyć kultury obchodzenia się z bronią . Chowanie się z nią i udawanie że broni nie ma, nie jest rozwiązaniem. Takie artykuły trzeba prostować i nic więcej nie da się zrobić. Zawsze będą przeciwnicy posiadania broni lub ludzie nie świadomi obowiązujących przepisów. Przeciętny człowiek nie ma pojęcia o ustawie i przepisach. W Polsce jest prawie milion sztuk broni w cywilnych rękach i człowiek z bronią w futerale będzie coraz częstszym widokiem. Rozprzestrzenia takich artykułów też nie działa na korzyść legalnych posiadaczy broni. Ja nadal będę korzystał z prawa do noszenia i przenoszenia broni. Jeśli ktoś ma z tym problem chętnie mu to wytłumaczę.
-
Takie artykuły trzeba prostować i nic więcej nie da się zrobić.
Pokaż mi gdzie w mediach sprostowano że wiatrówka to nie broń
-
Średnio raz, dwa razy w miesiącu publikuje się taki gniot. Moim zdaniem trzeba uświadamiać społeczeństwo i uczyć kultury obchodzenia się z bronią . Chowanie się z nią i udawanie że broni nie ma, nie jest rozwiązaniem. Takie artykuły trzeba prostować i nic więcej nie da się zrobić. Zawsze będą przeciwnicy posiadania broni lub ludzie nie świadomi obowiązujących przepisów. Przeciętny człowiek nie ma pojęcia o ustawie i przepisach. W Polsce jest prawie milion sztuk broni w cywilnych rękach i człowiek z bronią w futerale będzie coraz częstszym widokiem. Rozprzestrzenia takich artykułów też nie działa na korzyść legalnych posiadaczy broni. Ja nadal będę korzystał z prawa do noszenia i przenoszenia broni. Jeśli ktoś ma z tym problem chętnie mu to wytłumaczę.
https://trybun.org.pl/2019/02/06/gdynia-32-latek-oskarzony-ws-strzalow-oddanych-w-siedzibie-thomson-reuters-czyli-ofiara-zostala-oskarzona-o-przestepstwo/
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/trojmiasto/bialorusin-ktory-strzelal-w-reutersie-zostaje-na-wolnosci/w47hdmz
Rok w zawieszeniu. Ku przestrodze.
-
Niestety ja też uważam że Pan Marcin Możdżonek źle zrobił, mógł odebrać broń po obradach, a samo wzniesienie jej tam teoretycznie można podciągnąć pod "zgromadzenia publiczne".
-
"Oskarżony wyjął pistolet glock, wycelował w pokrzywdzonego i powiedział do niego: na kolana, zabiję cię" - mówił sędzia Grzegorz Kubanek. W takiej sytuacji oskarżony przekroczył granice przysługujących mu uprawnień i nie mógł powoływać się na przepisy, dotyczące obrony przed zaborem broni.
Czytaj więcej na: https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Wyrok-ws-strzelaniny-w-gdynskim-biurowcu-n141744.html
-
Na warszawskich Bulwarach Wiślanych 7 kwietnia 2024 r. doszło do brutalnego ataku z użyciem broni pneumatycznej.
W pewnym momencie wyciągnął broń i oddał strzał w twarz. Śrut przebił oko, a poszkodowany zaczął krwawić. Następnie napastnik groził śmiercią koledze Piotra, przystawiając mu broń do głowy, po czym uciekł.
https://kryminalne.o2.pl/informacje/strzelil-mu-w-twarz-na-ulicy-takie-odszkodowanie-dostal-20-latek-7215077392788128a
-
Społeczeństwo jest skutecznie "uświadamiane" przez media. Nie mając dostępu do mediów możemy sobie co najwyżej popisac na takuch forach jak to. Społeczeństwo jest roszczeniowe, więc będzie dążyło do eliminacji wszystkiego co mu nie odpowiada, czego przykładem są próby zamykania strzelnic. O szansach an otwarcie nowej nawet nie będę mówił, bo wystarczy jkeden "pacyfista" by całą okolicę nastawić wrogo do takiej inicjatywy. Bieganie do Biedronki z gnatem za paskiem na pewno nie przysporzy strzelectwu zwolenników. To zachowanie podobnie do przeciwników strzelnic - noszę broń bo mi wolno - protestuję przeciwko strzelnicy bo mi wolno. W obecnej sytuacji, gdy większość terytorium naszego kraju można uznac za bezpieczną, trudno jest znależź racjonalne, przekonujące specptyków argumenty za noszeniem broni. Załóżmy, że w jakichś mediach dochodzi do debaty zwolenników broni z przeciwnikami - jakimi argumentami byście przekonali hoplofobów?
-
Kolejny przykład budowania atmosfery zagrożenia: https://www.portel.pl/prawo-i-porzadek/strzelal-w-okna-zdemolowal-mieszkanie-jest-w-rekach-policji/146701
Przeczyta sobie takie coś jeden z drugim, a potem zobaczy w sklepie kogoś z bronią przy pasku i wszystko mu się ukada w całość. Wystarczy poczytać komentarze. Te pojedyńcze rozsądne nikną w gąszczu idiotycznych. Jak demaskować głupotę piszących?
-
Jak nosimy broń skrycie w kaburze IWB, to nawet w spodenkach i koszulce kompletnie jej nie widać.
Jak ktoś się z bronią obnosí ? to już zupełnie inna historia.
Zawsze były dwa typy ludzi:
Taki, który korzysta ze swoich praw, a im ma ich więcej, tym bardziej siedzi cicho, żeby nikt się nie dowiedział i przypadkiem mu ich nie ograniczył. ?Jest dobrze jak jest, nie ruszajmy tego?.
Taki, który korzysta z praw, zna je i kompletnie nie przejmuje się opinią osób trzecich.
W obu grupach zawsze trafi się jakiś promil, który zaliczy wtopę ? tego się nie da uniknąć.
Pytanie tylko, do czego dążymy:
czy chcemy, żeby broń w naszym społeczeństwie nadal budziła ogromne emocje,
czy raczej do tego, żeby nikt nie reagował na nią przesadnie.
Skoro na widok pistoletu u policjanta czy ochroniarza nikt nie reaguje, to dlaczego broń u cywila wywołuje szok?
Odpowiedź jest prosta: ludzie tej broni u cywili po prostu nie widzą. Myślą, że w Polsce broń jest praktycznie nie do zdobycia, więc jak już ją zobaczą, to automatycznie zakładają, że to bandyta.
A wystarczy znieść idiotyczne Cele posiadania, wtedy okaże się że nie mamy : myśliwych, sportowców a po prostu Posiadaczy broni palnej... :)
-
I tu się z Łokciem zgodzę. Duża ilość sportowców nosi broń, bo może, bo chce. Tylko że nie obnoszą się z tym. Mają i tyle.
Faktycznie, społeczeństwo nie ma pojęcia że można posiadać jakąkolwiek broń , więc jak już coś zobaczą to wielkie ALE. Oczywiście wszystko z głową.